Media Junkbox Metal Junkbox
Skip to content
Viridian background

Viridiana

Lyrics

Przeszłość to mrok, głęboki loch wypełniony echami
By zabić ją marzymy i zapominamy
Co mogło być, odchodzi w cień
Gdy Viridiana tonie
Nie uwierzyłeś w bajkę więc gaśnie śpiew

Choć jeszcze nie wiesz, kiedy noc nadejdzie
Choć jeszcze nie wiesz, kiedy noc nakryje
Czarnym skrzydłem swoim ją, gdy teraz płacze
Historią będzie to, co teraz żyje

Co być mogło w oceanie znika
Mogłeś poddać się jej pieśni
Teraz zawsze ją będziesz słyszał
Wody zieleń tajemnicę zna
Gdy syreny głos umiera
Gdy jej ciało dotyka dna

"Cóż da Ci bunt, spalony świat, uczucia grób?" Pytała
Uciekłeś w siebie dziko szamocąc jak
Motyl płomienny uwięziony
Własnym szaleństwem oplątany
Wewnątrz kokonu kształt zamglony
Kolorów błyski dalsze coraz

Widziała to ze smutku chora
Do końca próbowała wołać

Co być mogło, w oceanie znika
Mogłeś poddać się jej pieśni
Teraz zawsze ją będziesz słyszał
Wody zieleń tajemnicę zna
Gdy syreny głos umiera
Gdy jej ciało dotyka dna

Co być mogło, w oceanie znika
Mogłeś poddać się jej pieśni
Teraz zawsze ją będziesz słyszał
Wody zieleń tajemnicę zna
Gdy syreny głos umiera
Gdy jej ciało dotyka dna

Co potem?
Co potem?
Co potem?

Patrz! Czy tego chciałeś?
To koniec!
Patrz! Jak blisko skały!
To koniec!

Co być mogło w oceanie znika
Mogłeś poddać się jej pieśni
Teraz zawsze ją będziesz słyszał
Wody zieleń tajemnicę zna
Gdy syreny głos umiera
Gdy jej ciało dotyka dna

Co być mogło w oceanie znika
Mogłeś poddać się jej pieśni
Teraz zawsze ją będziesz słyszał
Wody zieleń tajemnicę zna
Gdy syreny głos umiera
Gdy jej ciało dotyka dna

Lyrics may be subject to copyright. For educational and informational purposes.